Kolejna sesja zdjęciowa z klimatem. Fajna stylizacja i ciekawy ciuch w połączeniu z odpowiednim wnętrzem nadają zdjęciom charakteru. Robiąc te zdjęcia miałem w głowie temat muzyczny z “Ojca Chrzestnego”. Ewa wypadła świetnie jako Capo di tutti capi.
Zatrzymuję ulotne chwile, łapię obrazy jak motyle.
Gdybym miał umieścić ogłoszenie w gazecie właśnie tak by się zaczynało. To nie jest oferta. To propozycja zatrzymania w locie ulotnych momentów z Twojego życia. Czas przemija a liście wspomnień szybko bledną. Złapię dla Ciebie, dla Was obrazy dzięki którym te chwile będą mogły trwać wiecznie.